poza tym to ferie spoczi. dzis bylam z laskami na "miłość i inne uzywki" - zajebiste! i anne hathaway
jest taka super w tym filmie, mega sie ubiera i ma mega włosy - od razu zachciało mi się czegoś takiego, ale nie! narazie zostaję przy blondzie. jednak Legalna Blondynka cały czas jest u mnie na pierwszym miejscu!
poza tym, jeśli chodzi o ciuchy, to wygrzebałam ostatnio tą śliczną sukienkę od Tosi, luk:
